Akademia NASK
a a a a
Serwisy społecznościowe
Serwisy społecznościowe

Blog

Szanowni Państwo
W imieniu Akademii NASK mamy ogromną przyjemność zaprosić Państwa do lektury nowego bloga poświęconego bezpieczeństwu w sieci.

 

Na blogu znajdziecie Państwo ciekawe artykuły, raporty z najnowszych badań, a także porady ekspertów w kwestiach związanych ze światem internetu, ale nie tylko. Pojawią się tu również wywiady z interesującymi ludźmi - specjalistami
i praktykami, którzy podzielą się z Państwem swoją wiedzą i doświadczeniami. Znajdzie się też miejsce na recenzje ciekawych publikacji, informacje o ważnych wydarzeniach. Będziemy trzymać rękę na pulsie - warto zaglądać do rubryki Aktualności.

Mamy nadzieję, że wiedza i nasze porady okażą się pomocne w Państwa rozwoju zawodowym i osobistym oraz będą dla Państwa inspiracją do własnych poszukiwań i refleksji.

Serdecznie zapraszamy!



Tajemnicze pokolenie Z w sieci, czyli, jak to jest być nastolatkiem w 2018 roku

Ośrodek badawczy Pew Research Center oraz Business Insider przeprowadziły obszerne wywiady z amerykańskimi nastolatkami, pytając, jak to jest być nastolatkiem w 2018 roku. Wyniki badań kreślą spójny i intrygujący obraz młodego pokolenia.
+
Badacze zwrócili uwagę na pokolenie Z, czyli nastolatki urodzone po 1997 roku (badania objęły młodzież w wieku 13-19 lat). To specyficzne pokolenie. Nie zna świata bez nowych technologii, jest zanurzone w cyfrowej rzeczywistości. Sami młodzi ludzie przyznają, że większość czasu są online. Czy rzeczywiście cały ich świat mieści się w smartfonie?

Przede wszystkim widzą oni, że świat w którym żyją, jest zupełnie inny, niż rzeczywistość ich nieco starszych kolegów i koleżanek:

 „Wszystko w naszym pokoleniu dzieje się natychmiast. Ponieważ wychowaliśmy się w rzeczywistości, w której wiadomości przesyła się w mgnieniu oka, jesteśmy mniej cierpliwi niż inne pokolenia – przyzwyczailiśmy się do natychmiastowej gratyfikacji. Ale jesteśmy też bardzo zdeterminowani, aby udowodnić, że potrafimy wykorzystać technologię i sposoby komunikacji jakie znamy do dokonania zmiany – niezależnie od tego, czego spodziewają się po nas dorośli” (15-latek)1.

Ale też krytycznie oceniają również własne umiejętności:
„Największą trudnością są umiejętności interpersonalne, zdolność do porozmawiania twarzą w twarz z drugim człowiekiem” (18-latek)1.

Jak więc wygląda świat nastolatków z pokolenia Z w 2018 roku? Jak używają nowych technologii, co myślą
o mediach społecznościowych, jakie mają problemy w sieci, co ich niepokoi? Oto, co mówią sami o sobie:

Internet nie wypełnił całego naszego życia
Nastolatki podkreślają, że swój wolny czas spędzają przede wszystkim na różnego rodzaju zajęciach dodatkowych, a nie w internecie (26%). Jeden na sześciu nastolatków wskazuje, że w równym stopniu dzieli swój wolny czas pomiędzy rodzinę, przyjaciół i internet. Tyle samo angażuje się w sport. Tylko 6% deklaruje, że w wolnym czasie gra w gry komputerowe.


Zmienił jednak sposób, w jaki ze sobą rozmawiamy
„Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które przez całe życie ma dostęp do smartfona. Komunikujemy się za pomocą mediów społecznościowych i sms-ów, co zmienia dynamikę komunikacji” (19-latek)1.

Nastolatki rozmawiają ze sobą głównie poprzez serwisy społecznościowe i coraz częściej za pomocą obrazów. Wśród młodych stale rośnie popularność mediów opartych przede wszystkim na przekazie wizualnym (zdjęcia, filmy, streaming). Młodzież porusza się pomiędzy pięcioma głównymi platformami: YouTube (85%), Instagramem (72%), Snapchatem (69%) i Facebookiem (51%) i Twitterem (32%). Zapytani o to, z jakich korzystają, najczęściej wskazują Snapchata i YouTube (nieco ponad 30%), a 15% Instagrama. Choć ponad 50% młodych używa Facebooka, to jako najczęściej używany serwis wskazuje go już tylko 10% nastolatków2.

„Lubię Instagrama, uważam, że obraz mówi więcej niż słowa” (17-latek)1.


Wiedza o świecie? Czerpiemy ją z mediów społecznościowych!
„Wierzę, że współczesne nastolatki są z założenia takie same jak wcześniej, choć oczywiste jest to, że mamy możliwość pozyskiwania informacji z dużo większej ilości źródeł i wyrażać siebie na dużo więcej sposobów, niż wcześniej” (17-latek).

Rzeczywiście, rozwój nowych technologii daje młodym ludziom prawie nieograniczone możliwości poszukiwania wiedzy. Cóż z tego, skoro ponad 60% nastolatków jako główne źródło wiedzy wskazuje  media społecznościowe.

„Lubię Twittera ponieważ w ten sposób trzymam rękę na pulsie i wiem co dzieje się na świecie” (17-latek)1.

Tylko 14% deklaruje, że czyta gazety (online i offline). Mniej więcej co dziesiąty w ogóle nie zawraca sobie głowy newsami1.


Centrum rozrywki mieści się w smartfonie
Tylko 2% młodych ludzi wskazało telewizję jako główne źródło rozrywki, choć jeden na trzech przyznaje,
że nadal ogląda telewizję godzinę lub nieco mniej niż godzinę dziennie. Jednakże nastolatkom nie chodzi tylko
o mobilność i dostępność rozrywki w dowolnej chwili, jaką daje smartfon. Przede wszystkim chcą mieć wybór - personalizować treści, które oglądają (ponad 60% woli oglądać programy, filmy i seriale poprzez platformy streamingowe niż w telewizji - jeśli tylko mają taką możliwość). Bardzo istotna jest też dla nich możliwość nawiązywania interakcji z autorami ulubionych programów (30% nastolatków wybiera serwis YouTube).
Nie interesuje ich już bierne konsumowanie przekazywanych im treści. W swoich wypowiedziach podkreślają,
że najważniejsza jest swoboda dostępu, wybór tylko tych materiałów, które są dla nich interesujące oraz aktualność i żywość treści dostępnych online.

„Możesz wybrać co i kiedy chcesz oglądać” (14-latek)1.
„Ludzie mogą publikować filmy niezależnie od tego, gdzie są i są zabawni” (15-latek)1.
„YouTube ma wiele materiałów, którzy autorzy tworzą aby bawić swoich fanów, z grami i animacjami na temat ich życia - to jest coś prawdziwego, czego nie ma w TV”  (14-latek)1.

Gry online to najpopularniejsza rozrywka młodzieży. Trzy na cztery dziewczyny  i ponad 90% chłopców przyznaje, że gra w gry komputerowe, coraz częściej używając do tego smartfona2.
Zaniepokojonym dorosłym, którzy alarmują, że młodzi ludzie spędzają przed ekranem smartfona przeciętnie pięć godzin dziennie1, nastolatki mogłyby odpowiedzieć przekornie - to dokładnie tyle samo czasu, ile dorośli Amerykanie poświęcają na oglądanie telewizji (5 godzin i 40 min.)3.

Jak oceniamy media społecznościowe? Nie jest to takie oczywiste…
Prawie połowa nastolatków uważa media społecznościowe za raczej neutralne, nie mające ani szczególnie pozytywnego, ani negatywnego wpływu na ich życie (45%). Nie znaczy to jednak, że młodzież nie ma zdania na temat medium, którego powszechnie używa2.

Często media społecznościowe są postrzegane przez młodych jako prosty sposób na nudę:

„Są zabawne i zawsze znajdę w nich coś dla siebie, kiedy się nudzę” (16-latek)1.   
 „Przeglądam (co się dzieje w mediach społecznościowych) i dzięki temu się nie nudzę” (18-latek)1.

Co trzeci nastolatek sądzi, że media społecznościowe pełnia pozytywna rolę w ich życiu. Młodzi ludzie na pierwszym miejscu stawiają możliwość nawiązania kontaktu i utrzymywania bliskich relacji z rodziną (40%),
z osobami o podobnych zainteresowaniach (15%), ale również otrzymywania wsparcia (5%). Media społecznościowe wnoszę nową jakość w proces budowania i podtrzymywania relacji, znoszą granice i są oknem na świat2:

„Media społecznościowe pomagają czuć się mniej samotnym. Tworzą przestrzeń, w której ludzie mogą tworzyć relacje” (15-latka).
„Myślę, że media społecznościowe mają pozytywny wpływ ponieważ pozwalają porozmawiać z rodziną, która jest daleko” (14-latka).
„Pozwalają nam się swobodnie komunikować i widzieć, co robią inni. Daje nam to głos, który może dotrzeć do wielu ludzi” (15-latek).

Młodzi  ludzie doceniają również łatwość poszukiwania informacji (16%) i uczenia się (4%). To miejsce do zabawy (9%) i wyrażanie siebie (4%).

“Moja mama musiała jechać do biblioteki, żeby zdobyć to, co ja mam cały czas pod ręką. Często mi o tym przypomina” (14-latka).

“W mediach społecznościowych jest wiele rzeczy stworzonych tylko po to, żeby dawać radość” (17-latek).
Co czwarty nastolatek widzi jednak w mediach społecznościowych więcej negatywów niż pozytywów. Młodzi ludzie jako główną przyczynę tej krytycznej oceny wskazują cyberbullying w sieci (27%)2.

„Media społecznościowe zapewniają większą publiczność, która angażuje się w hejt i poniżanie siebie nawzajem” (13-latek).

Kolejną, bardzo ważną dla nastolatków kwestią, która zaważa w znacznym stopniu na negatywnej ocenie mediów społecznościowych, jest poczucie życia w upiększonym i wystylizowanym lecz fikcyjnym świecie idealnych profili. Młodzi ludzie zdają sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie ze sobą stały kontakt
z nierzeczywistymi i niemożliwymi do naśladowania wzorami, jakie rozpowszechniają media społecznościowe. Nastolatki uważają, że przyczyniają się one do tworzenia nierealistycznego obrazu życia innych ludzi (15%)
i nasilaniu presji rówieśniczej (12%)2.

„Przekazują fałszywy obraz życia innych ludzi. Przez to czasami czuję, że ich życie jest perfekcyjne, chociaż wcale takie nie jest” (15-latka).

„Nastolatki są obsesyjnie zaabsorbowane swoim wizerunkiem w mediach społecznościowych i tym, co dzieje się u celebrytów = bardziej niż tym, co dzieje się w realnym życiu” (17-latek)1.

Prawie co piąty młody człowiek uważa też, że powszechność mediów społecznościowych przyczynia się do utraty jakości relacji i osobistego kontaktu.

„Ludziom trudniej jest nawiązywać kontakty, ponieważ przyzwyczaili się do braku osobistego kontaktu”
 (15-latka).



Infografiki w wersji pdf można pobrać z zakładki INFOGRAFIKI

Źródła:
Raport Business Insider Survey [online: https://amp-businessinsider-com.cdn.ampproject.org/c/s/amp.businessinsider.com/teens-gen-z-generation-z-what-teens-are-like-2018-6, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]
2Raport Teens, Social Media & Technology 2018 [online: http://www.pewinternet.org/2018/05/31/teens-social-media-technology-2018/, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]
 3The Total Audience Report [online: http://www.nielsen.com/us/en/insights/reports/2016/the-total-audience-report-q1-2016.html, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]

 
Karolina Olejak

Programowanie nie zawsze jest trudne

Rozmowa z Karoliną Olejak z NASK Państwowego Instytutu Badawczego, ambasadorką Codeweek 2018.
+

Akademia NASK: Po co nam Europejski Tydzień Kodowania, czyli Codeweek?
Karolina Olejak: Codeweek to społeczna inicjatywa, której celem jest promocja nauki programowania. Europejskie państwa rywalizują ze sobą w liczbie zorganizowanych i zgłoszonych inicjatyw związanych z programowaniem. Chcemy pokazać, że jest to przede wszystkim nauka logicznego myślenia, rozkładania skomplikowanych problemów na prostsze. Zdobyte umiejętności można wykorzystać nie tylko na lekcjach informatyki, ale i podczas innych przedmiotów np. na historii czy nawet w trakcie nauczania początkowego. Europejski Tydzień Kodowania to wspaniała okazja, aby docierać z tym przekazem do osób, które na co dzień nie kodują.
W tym roku, w sposób szczególny, staramy się zaangażować mieszkańców mniejszych miejscowości. Tam dostęp do dodatkowych lekcji z nauką programowania jest mocno ograniczony.

- Czy naprawdę kodowanie nie jest trudne?
- Nie musi być skomplikowane, naprawdę. Ja jestem tego przykładem. Gdyby ktoś, trzy lata temu, powiedział mi, że będę tym się zajmować, to bym nie uwierzyła. Programowanie było zawsze domeną mojej siostry, która interesowała się przedmiotami ścisłymi. Ja wolałam humanistykę. Jednak przekonałam się, że programowanie to logiczne myślenie, to bycie twórczym, bo przecież należy wymyśleć, co chcemy zrealizować i potem to zrobić. Jeżeli podejdziemy do kodowania jak do zabawy logicznej, możemy zainteresować nim więcej dzieci.

- Od jakiego wieku można dzieci zapoznawać z programowaniem?
- Na naszych warsztatach miewamy nawet 5-latków, a więc przedszkolaki, które  zapewniam  świetnie sobie radzą. Od razu podkreślę: nie zamierzamy stworzyć armii programistów. Chcemy, żeby dzieci od najmłodszych lat miały kontakt z kodowaniem, bo okazuje się, że kiedy poznają nowe technologie dopiero na lekcjach informatyki, to mniejsze szanse na sukces w tej dziedzinie mają dzieci, które nie są obdarzone matematycznymi zdolnościami. A my chcemy dać szansę wszystkim.

- A dorośli?
- Też mogą włączyć się w wydarzenia Europejskiego Tygodnia Kodowania, choć głównie dzieją się one w szkołach. Zauważyliśmy, że organizatorami inicjatyw w ramach Codeweek często stają się dorośli, którzy wcześniej nie mieli kontaktu z programowaniem i debiutują w ramach tych imprez. Zdarza się, że gdy odważą się na ten pierwszy krok w ramach Europejskiego Tygodnia Kodowania, kontynuują przygodę z programowaniem przez cały rok. Bardzo się z tego cieszymy. To wspaniałe uczucie zobaczyć własną inicjatywę na mapie Codeweek, obok tysięcy innych z rożnych państw Europy.

- Czy w ramach Codeweek 2018 odbędzie się jakiś nowy rodzaj imprez, których nie było rok temu?
- Tak. Otworzyliśmy, Ministerstwo Cyfryzacji oraz NASK, 16 punktów z darmową nauką programowania. Zlokalizowane zostały one w mniejszych miejscowościach, liczących od 30 do 100 tys. mieszkańców. Na pierwszy ogień poszły Siedlce i Nysa, potem dołączyły kolejne. Zapraszamy na warsztaty dzieci w dwóch grupach wiekowych: uczniów klas 1-3 i klas 4-6. To także jest wyraz idei wyrównywania szans i umożliwiania wczesnego kontaktu dzieci z kodowaniem.
 

- Dziękujemy za rozmowę.
Karolina Olejak w Państwowym Instytucie Badawczym NASK jest koordynatorem obszaru programowanie w ramach kampanii edukacyjno- informacyjnej na rzecz propagowania korzyści z wykorzystywania technologii cyfrowych.

Szkoły bez smartfonów?

Parlament francuski przyjął w czerwcu ustawę, która zakazuje korzystania ze smartfonów dzieciom w przedszkolach, podstawówkach i gimnazjach. Temat ten podchwyciły polskie media. Artykuły mówiące o sposobie korzystania przez młodzież ze smartfonów opublikowały w sierpniu br. m.in. tygodniki: „Polityka” i „Newsweek”.
+

Francuska regulacja prawna była zapowiadana podczas kampanii wyborczej prezydenta Francji, Emmanuela Macrona i została przegłosowana w czerwcu przez jego stronników. Nowe prawo, jak uzasadniali, ma przeciwdziałać nieodpowiedniemu korzystaniu ze smartfonów (m.in. cyberprzemocy i uzależnieniu od ciągłego zerkania na ekran). Opozycyjni politycy byli przeciwni ustawie. Twierdzili, że będzie ona fikcyjnym prawem. Podkreślali też, że dyrektorzy szkół mogli już wcześniej zakazywać używania smartfonów na terenie swoich placówek. Pojawił się również problem metod zwalczania nadmiernego korzystania ze smartfonów przez uczniów. Odbieranie telefonów i zatrzymywanie ich w sekretariatach szkół może bowiem (zdaniem części prawników) naruszać prawo własności.

W nowym roku szkolnym mali Francuzi na terenie szkół nie będą mogli posługiwać się także tabletami i zegarkami z dostępem do sieci. Włączenie smartfona będzie dozwolone wyłącznie w celach edukacyjnych, w miejscach specjalnie do tego wyznaczonych. Telefony komórkowe będą mogły zatrzymać dzieci niepełnosprawne.

Urząd będący regulatorem francuskiego rynku elektronicznego (Arcep) stwierdza, że w 2016 roku 93 proc. dzieci w wieku 12-17 lat miało telefony komórkowe. Dwie trzecie (63 proc.) młodszych nastolatków (11-14 lat) było zarejestrowanych na chociaż jednym portalu społecznościowym. Czworo na dziesięciu kłamało na temat swojego wieku w ankiecie rejestracyjnej (dane Cnil, 2017 rok).

Czy nowa ustawa stanie się „prawem godnym XXI wieku”, jak zapowiedział Michel Blanquer, szef francuskiego resortu edukacji, czy mrzonką? Czy to naprawdę dobre rozwiązanie? Zdania są podzielone.

A jak ten problem wygląda w Polsce?

Polskie Ministerstwo Edukacji Narodowej nie planuje żadnych zmian w zakresie ograniczania wykorzystywania telefonów komórkowych w szkołach. Przepisy prawa oświatowego pozostawiają szkołom swobodę w określeniu warunków korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych podczas pobytu uczniów w szkole. Zgodnie ze stanowiskiem MEN, jasne zasady użytkowania telefonu komórkowego powinny być zapisane w statucie szkoły.

Radio Poznań oddało głos samym zainteresowanym. „W naszym statucie zapisaliśmy, że uczeń wchodząc na lekcje zostawia telefon w skrzyneczce, która znajduje się na biurku nauczyciela. Po lekcji uczniowie odbierają swoje telefony i dopiero wtedy mogą z nich korzystać. Okazuje się, że to działa − mówi Maria Koroniak, dyrektor Zespołu Szkół nr 4 w Lesznie”. Radio Poznań zacytowało też Jacka Mateckiego, dyrektora Szkoły Podstawowej nr 13 w Lesznie, który stwierdził, że na terenie jego placówki uczniowie mogą mieć telefony, z których korzystają tylko w trakcie przerw. „Jest oczywiście zakaz używania telefonów w czasie lekcji w celach niedydaktycznych czy miejscach intymnych, jak łazienka” – powiedział. Zaś uczniowie z Leszna przyznali, że zdarza im się korzystać z telefonów w czasie lekcji. „Na przykład wtedy, gdy nie robimy nic szczególnego lub na lekcjach, na których nam nie zależy. Piszemy wtedy sms-y albo gramy w gry” - przyznali.

Czy więc zakazywać telefonów, czy nie?

Żródła:
https://www.sciencesetavenir.fr/politique/l-assemblee-nationale-vote-l-interdiction-des-smartphones-a-l-ecole-et-au-college-des-la-rentree-2018_124782

www.france24.com/fr/20180607-loi-interdiction-portables-ecole-college-adoptee-assemblee-nationale-education-macron

http://radiopoznan.fm/informacje/w-srodku-dnia/szkoly-bez-telefonow-czy-to-mozliwe [dostep 20.08.18]

 

Polskie nastolatki opuszczają Facebooka?

Młodzi Polacy w wieku od 13 do 17 lat są jedyną grupą wiekową, która coraz rzadziej korzysta z Facebooka. W ciągu roku liczba użytkowników tego serwisu spadła wśród nastolatków o 18% (z 1,8 mln użytkowników w czerwcu 2017 r. do 1,5 mln użytkowników w czerwcu 2018 r.).
+

We wszystkich pozostałych grupach wiekowych liczba użytkowników rośnie. Wśród osób powyżej 45 roku życia wzrosła aż o 32%. Ogólnie Facebook zdobył 8% nowych odbiorców, co łącznie daje 16 mln Polaków.

Instagram zyskał w tym samym czasie 13% najmłodszych użytkowników (z 800 tyś. użytkowników
w czerwcu 2017 r. do 1 mln w czerwcu 2018 r.). Popularność należącego do Facebooka Instagrama bije rekordy  w ciągu roku w Polsce założono 2 mln nowych kont, co daje wzrost o 48%. Natomiast
w grupie 45-54 latków wzrost nastąpił aż o 122%. Z Instagrama korzysta łącznie 6,2 miliona Polaków.

Nastolatki lubią korzystać z kilku platform społecznościowych jednocześnie. Najpopularniejsze jest łączne używanie Facebooka, Instagrama i Messengera  robi tak aż 800 tysięcy młodych ludzi. Dla porównania:  z samego Facebooka korzysta 13% - 200 tyś. Nastolatków, z Facebooka i Messengera 25% - 400 tyś., z Facebooka i Instagrama 6% - 100 tyś., a tylko z Instagrama  6% - 100 tyś.


Źródło: https://napoleoncat.com/blog/facebook-traci-mlodych/

Pobierz infografiki: https://akademia.nask.pl/baza-wiedzy/infografiki.html
 

Wpływ mediów społecznościowych na mózg nastolatków

Naukowcy z UCLA Ahmanson-Lovelace Brain Mapping Center przeprowadzili unikatowy eksperyment z udziałem 32 młodych ludzi w wieku od 13 do 17 lat, podczas którego po raz pierwszy można było podejrzeć, co dzieje się w głowie, a konkretniej w mózgu nastolatka w trakcie przeglądania mediów społecznościowych.
+

Dokonano tego za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI), który rejestruje zmiany w czynności komórek nerwowych, pozwalając na obrazowanie aktywności mózgu. Jest to najbardziej wiarygodna metoda badawcza, ponieważ pozwala bezpośrednio połączyć aktywność mózgu z prezentowanymi zachowaniami.

Podczas eksperymentu nastolatki zostały zaproszone do przetestowania aplikacji podobnej do Instagrama, w której mogli oglądać 148 zdjęć, z czego 40 było ich własnymi zdjęciami. Pod każdym zdjęciem umieszczona była liczba lajków, jakie zdobyło. Uczestnicy badania byli przekonani, że zdjęcia były wcześniej ocenione i polubione przez rówieśników, w rzeczywistości zdjęcia ocenili badacze (co zostało ujawnione po zakończonym eksperymencie). Nastolatki oglądały zdjęcia przez 12 minut i w tym czasie aktywność ich mózgu była rejestrowana i analizowana.

W drugiej części badania młodzi ludzie przyglądali się zdjęciom „neutralnym” (jedzenie, przyjaciele) oraz zdjęciom „ryzykownym” (papierosy, alkohol, prowokacyjnie ubrani nastolatkowie itp.). Ich zadaniem było zadecydowanie, czy polubią dane zdjęcie, czy nie.

Czego dowiedzieliśmy się o reakcjach nastoletniego mózgu na media społecznościowe?

Nastoletni mózg kocha lajki

Wyniki eksperymentu pokazały, jak wymierny jest wpływ grupy rówieśniczej w mediach społecznościowych. To popularność zdjęcia - czyli przyznanie mu wielu lajków, decydowało o tym, jak było ono postrzegane przez nastolatki. Niezależnie od tematyki, im więcej lajków zdobyło zdjęcie, tym częściej lajkowali je również uczestnicy eksperymentu.

Najsilniej mózgi badanych reagowały na polubienia pod swoimi własnymi zdjęciami - równie silnie, jak na widok kochanej osoby czy wygranie znacznej sumy pieniędzy. Szczególnie aktywny okazał się tzw. układ nagrody (najsilniejsze reakcje zachodziły w jądrze półleżącym - strukturze uaktywniającej się, gdy oceniamy zyski i straty). Zobaczenie wielu polubień pod swoimi zdjęciami było dla badanych bardzo przyjemne.

Jeśli moi koledzy to lubią, to ja też!

Wyniki obrazowania fMRI pokazały, że zdjęcia z największą ilością polubień były przez nastolatki oglądane ze znacznie większą uwagą i starannością. Uaktywniały się obszary mózgu odpowiadające za percepcję społeczną proces postrzegania innych, wnioskowanie o ich potrzebach i intencjach, pamięć społeczną i naśladownictwo. Wskazuje to, że młodzi ludzie postrzegają informacje online w znacząco inny sposób kiedy uważają, że informacje te są cenione przez rówieśników.

Okazało się również, że typ oglądanego zdjęcia nie miał znaczenia w podejmowaniu decyzji
o polubieniu go - istotne było tylko to, czy dane zdjęcie jest popularne, tzn. czy zdobyło wcześniej dużą liczbę lajków, niezależnie od tego, co przedstawiało. Jednym słowem, obecność rówieśników (nawet wyobrażona, w postaci przyznanych polubień), nasila reakcje w układzie nagrody i prowadzi do zmian w realnych decyzjach np. polubieniu zdjęcia „ryzykownego”, nawet jeśli nastolatek sam takiego ryzyka nie pochwala.

Jednocześnie badacze odkryli, że kiedy nastolatki oglądały zdjęcia „ryzykowne” spadała aktywność
w tych obszarach mózgu, które odpowiadają za podejmowanie decyzji i kontrolę nad swoim zachowaniem. Im mniejsza aktywność, tym słabsza zdolność decyzyjna z większym prawdopodobieństwem pojawią się zachowania ryzykowne.

Co to wszystko oznacza?

Zachowania te nie są przypadkowe - jednym z podstawowych zadań rozwojowych okresu adolescencji jest zyskiwanie coraz większej niezależności, separowanie się od rodziców i podążanie w kierunku grupy rówieśniczej, jako nowego punktu odniesienia. Mózg nastolatka jest silnie nastawiony na nawiązywanie relacji z innymi nastolatkami. Aktywność w mediach społecznościowych to idealne pole do wzmacniania więzi z przyjaciółmi nastolatki są więc wyjątkowo uważne na płynące od rówieśników oznaki akceptacji. Bycie docenionym w mediach społecznościowych, zdobywanie dużej liczby lajków jest niezwykle nagradzające i potwierdza pozycję społeczną nastolatka - jego miejsce w grupie. Układ nagrody jest szczególnie wrażliwy w okresie adolescencji, a reakcje emocjonalne bardzo silne, co może wyjaśniać, dlaczego nastolatki tak entuzjastycznie angażują się w świat online.

Rezultaty badania zwracają uwagę na istotny czynnik jeśli grupa rówieśnicza nastolatka prezentuje pozytywne zachowania online, z dużym prawdopodobieństwem będą one silnie wpływać na nastolatka i będzie je wysoko oceniał. Podobnie będzie niestety w przypadku zachowań ryzykownych. Pozytywny lub negatywny wpływ będzie silniejszy, jeśli nastolatek zna swoich internetowych przyjaciół również offline.

Reakcję nastolatków na „ryzykowne” zdjęcia można rozumieć jako konsekwencję zmian rozwojowych zachodzących w mózgu w okresie dojrzewania - układ nagrody w nastoletnim mózgu jest silnie wzbudzany, kiedy pojawiają się nowości. Pęd młodych ludzi do doświadczania „nowego” może przybrać bardzo inspirującą formę, ale może też narazić ich na niebezpieczne sytuacje. Media społecznościowe dostarczają nastolatkom mnóstwo, ciągle pojawiających się nowych informacji i ekscytujących newsów. Są skrojone według naturalnych potrzeb młodych ludzi przyciągają więc ich jak magnes.

Źródło:
Sherman, L., E., Payton, A., A., Hernandez, L., M. i in. (2016). The power of the like in adolescence. Effects of peer influence on neural and behavioral responses to social media. Psychological Science, 27(7), s. 1027-1035

Podstrony: 1 2 3 »

Newsletter

Zapisz się do naszej listy subskrypcyjnej



do góry Menu Strony

Newsletter

Zapisz się do naszej listy subskrypcyjnej

DROGI UŻYTKOWNIKU,

Przechodząc do serwisu poprzez kliknięcie odnośnika „Zgadzam się” wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez nas Twoich danych osobowych.

POLITYKA COOKIES

Pliki cookies

Gdy korzystasz z naszych serwisów, gromadzimy informacje o Twojej wizycie i sposobie poruszania się w naszych serwisach. W tym celu stosujemy pliki cookies. Plik cookies zawiera dane informatyczne, które są umieszczone w Twoim urządzeniu końcowym - przeglądarce internetowej, z której korzystasz.

Pliki cookies używane w naszych serwisach wykorzystywane są między innymi do bieżącej optymalizacji serwisów oraz ułatwiania Twojego z nich korzystania. Niektóre funkcjonalności dostępne w naszych serwisach mogą nie działać, jeżeli nie wyrazisz zgody na instalowanie plików cookies.

Instalowanie plików cookies lub uzyskiwanie do nich dostępu nie powoduje zmian w Twoim urządzeniu ani w oprogramowaniu zainstalowanym na tym urządzeniu.

Stosujemy dwa rodzaje plików cookies: sesyjne i trwałe. Pliki sesyjne wygasają po zakończonej sesji, której czas trwania i dokładne parametry wygaśnięcia określa używana przez Ciebie przeglądarka internetowa oraz nasze systemy analityczne. Trwałe pliki cookies nie są kasowane w momencie zamknięcia okna przeglądarki, głównie po to, by informacje o dokonanych wyborach nie zostały utracone. Pliki cookies aktywne długookresowo wykorzystywane są, aby pomóc nam wspierać komfort korzystania z naszych serwisów, w zależności od tego czy dochodzi do nowych, czy do ponownych odwiedzin serwisu.


 

Do czego wykorzystujemy pliki cookies?

Pliki cookies wykorzystywane są w celach statystycznych oraz aby usprawnić działanie serwisów i zwiększyć komfort z nich korzystania, m.in:

  • pozwalają sprawdzić jak często odwiedzane są poszczególne strony serwisów - dane te wykorzystujemy do optymalizacji serwisów pod kątem odwiedzających;

  • umożliwiają rozpoznanie rodzaju Twojego urządzenia, dzięki czemu możemy lepiej dopasować sposób i format prezentowania treści oraz funkcjonalności serwisów;

  • poprawiają wydajność i efektywność serwisów dla korzystających.


 

W jaki sposób możesz nie wyrazić zgody na instalowanie plików cookies za pomocą ustawień przeglądarki?

Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim urządzeniu, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki w zakresie instalowania plików cookies. W każdej chwili możesz też usunąć z pamięci swojego urządzenia pliki cookies zapisane w trakcie przeglądania naszych serwisów. Pamiętaj jednak, że ograniczenia w stosowaniu plików cookies mogą utrudnić lub uniemożliwić korzystanie z tych serwisów.
 

Wykorzystywane narzędzia firm trzecich

Niektóre pliki cookies są tworzone przez podmiot, z usług których korzystamy, np.

  • Google Inc.
    W naszych serwisach wykorzystujemy narzędzie Google Analytics do analizy ruchu na stronie internetowej oraz aktywności dotyczących jej przeglądania. Wykorzystujemy je w szczególności do celów statystycznych, aby sprawdzić jak często odwiedzane są poszczególne serwisy. Dane te wykorzystujemy również do optymalizacji i rozwoju serwisów. Więcej informacji na temat narzędzia Google Analytics znajdziesz na stronie: https://policies.google.com/technologies/cookies

  • Facebook
    Więcej informacji o zasadach plików cookies możesz znaleźć na:
    https://pl-pl.facebook.com/policies/cookies/

  • Youtube
    Więcej informacji o zasadach plików cookies możesz znaleźć na:
    https://policies.google.com/privacy?hl=pl&gl=pl


Podstawowe cookies są niezbędne aby strona mogła działać prawidłowo. Cookies funkcjonalne wykorzystujemy do analizowania wizyt na stronie internetowej. Pomoże nam to zrozumieć, jak często odwiedzane są poszczególne serwisy oraz pozwoli optymalizować i rozwijać stronę.