Akademia NASK
a a a a
Serwisy społecznościowe
Serwisy społecznościowe

Blog

Szanowni Państwo
W imieniu Akademii NASK mamy ogromną przyjemność zaprosić Państwa do lektury nowego bloga poświęconego bezpieczeństwu w sieci.

 

Na blogu znajdziecie Państwo ciekawe artykuły, raporty z najnowszych badań, a także porady ekspertów w kwestiach związanych ze światem internetu, ale nie tylko. Pojawią się tu również wywiady z interesującymi ludźmi - specjalistami
i praktykami, którzy podzielą się z Państwem swoją wiedzą i doświadczeniami. Znajdzie się też miejsce na recenzje ciekawych publikacji, informacje o ważnych wydarzeniach. Będziemy trzymać rękę na pulsie - warto zaglądać do rubryki Aktualności.

Mamy nadzieję, że wiedza i nasze porady okażą się pomocne w Państwa rozwoju zawodowym i osobistym oraz będą dla Państwa inspiracją do własnych poszukiwań i refleksji.

Serdecznie zapraszamy!



Jak internet zmienia nasz mózg?

Od 12 do 16 marca obchodzimy Światowy Tydzień Mózgu, a 18 marca Europejski Dzień Mózgu. To czas akcji edukacyjnych w wielu krajach, popularyzujących wiedzę na temat funkcjonowania tego niezwykłego organu. Mózg, choć waży tylko 2,5 % masy naszego ciała, zużywa około 20% energii, którą dostarczamy do organizmu. Jest naszym centrum zarządzającym, które stale stawiamy przed nowymi wyzwaniami.
+
Jednym z nich jest gwałtowny rozwój nowych technologii, które towarzyszą nam w codziennym życiu. Internet, choć obecny od kilkudziesięciu lat to nadal narzędzie nowe, a spędzamy przy nim coraz więcej czasu każdego dnia. Jakie ma to konsekwencje dla naszego mózgu?

1. Płacimy wysoką cenę za wielozadaniowość
Czytanie sprawozdania, zerkanie na maila, który właśnie przyszedł, sprawdzanie wiadomości
w telefonie i równoczesne szybkie przeglądanie strony internetowej - tak wygląda współczesne oblicze wielozadaniowości. Dzięki rozwojowi technologii cyfrowych jesteśmy stale bombardowani ogromną ilością bodźców: informacjami, aktualizacjami, powiadomieniami. Multitasking zazwyczaj kojarzony jest pozytywnie - z dużą podzielnością uwagi. Nic bardziej mylnego.

Badacze zajmujący się wpływem wielozadaniowości na mózg nie mają wątpliwości: osobom, które stale narażone są na jednoczesny dopływ wielu elektronicznych bodźców, znacznie trudniej utrzymać uwagę i płynnie przechodzić od zadania do zadania, niż osobom zajmującym się jedną rzeczą.

Wyniki badań przeprowadzonych przez zespół badawczy z Uniwersytetu Stanforda sugerują, że ludzki mózg nieszczególnie radzi sobie z cyfrową wielozadaniowością. Okazało się, że osoby wielozadaniowe w sytuacji natłoku różnorodnych informacji nie są w stanie wyodrębnić tej, która jest najbardziej istotna w danej chwili. Są więc spowolniani przez nieistotne informacje – wszystko ich rozprasza. Ponadto, trudno im nie myśleć o tym, czym się aktualnie nie zajmują, a co czeka „tuż za rogiem”: o kolejnej informacji, zadaniu. Ich mózgi nie oddzielają sprawnie informacji potrzebnych od niepotrzebnych – reagują na wszystkie bodźce, które mają przed sobą.

Wielozadaniowcy mają również tendencję do ignorowania wartościowych informacji jeśli są już „stare” – cały czas poszukują nowych. Jeden z badaczy, dr Nass porównał ich pogoń za najmniejszymi śladami nowych informacji do pogoni kota za kocimiętką. Po prostu nie mogą się oprzeć.

Co bardziej istotne, mózgi osób „chronicznie wielozadaniowych” są mniej efektywne i wydajne nawet jeśli koncentrują się tylko na jednym zadaniu.

Warto więc może nieco zwolnić?

2. Nie zapamiętujemy tego, co łatwo znaleźć
Przed erą internetu przechowywaliśmy w pamięci znacznie więcej informacji niż obecnie pamiętaliśmy chociażby numery telefonów do przyjaciół i znajomych. Teraz internet przejął funkcję pamięci transakcyjnej - pamięci zbiorowej, grupowego umysłu, w którym można bezpiecznie przechowywać wiedzę: „Nasze mózgi zapamiętując polegają na internecie na takiej samej zasadzie jak kiedyś na pamięci naszych przyjaciół, członków rodziny czy współpracowników”. Internet stał się więc czymś w rodzaju zewnętrznego dysku, na którym szybko i bez problemu możemy odnaleźć potrzebne nam informacje.

W jaki więc sposób możliwość szybkiego wyszukania dowolnej informacji zmieniła mózg? Przede wszystkim lepiej pamiętamy, gdzie możemy znaleźć potrzebną nam informację niż ją samą. Uczestnicy eksperymentu dr Betsy Sparrow, postawieni przed trudnym pytaniem,
w pierwszej kolejności myśleli o dostępie do komputera. Dodatkowo, im bardziej prawdopodobne było to, że za chwilę będą mogli z niego skorzystać, tym słabiej przypominali sobie informacje.

Wydaje się, że jeśli jakąś informację możemy bez trudu odszukać, to nie jest ona warta zapamiętywania. I to niekoniecznie jest zła wiadomość – można pomyśleć, że doświadczamy w ten sposób niezwykłej zdolności naszego mózgu do adaptacji do nowych technologii. Stajemy się ekspertami w umiejętności wyszukiwania informacji.

3. Dużo czytamy, mniej rozumiemy
Internet zmienił również nasz sposób czytania, a więc też sposób przyswajania wiedzy. Czytanie online coraz częściej przypomina przeglądanie, scrollowanie kolejnych stron lub wiadomości. Skanujemy tytuły, nagłówki, najważniejsze punkty i wyróżnione fragmenty z góry na dół, a nie od lewej do prawej. Jaki to ma wpływ na nasz mózg?

Przede wszystkim warto pamiętać, że czytanie to proces ewolucyjnie dość nowy. W związku z tym dla naszego mózgu nadal jest to wyzwanie – w procesie czytania uczestniczy wiele różnych struktur. Mózg przetwarza litery jak obrazy, a książkę można porównać do mapy, która, jak każda mapa powinna wskazywać nam punkty orientacyjne. Papierowa książka daje odbiorcy wiele takich punktów - czytamy od lewej do prawej strony, widzimy osiem rogów na dwóch rozłożonych stronach, czujemy ciężar, a więc możemy ocenić gabaryty książki. Widzimy, ile stron już przeczytaliśmy, a ile przed nami. Czujemy pod palcami przewracane strony. Czytanie to bardzo sensoryczny proces. Każdy z nas doświadczył też specyficznego sposobu przypominania sobie konkretnego fragmentu czytanej historii - wiemy, że był np. w połowie książki, w lewym dolnym rogu i tam będziemy go szukać.

Jak więc czytanie e-tekstów zmienia nasz mózg? Przede wszystkim go dezorientuje. Czytnik ma zawsze tą samą grubość, niezależnie od tego, czy czytamy tomiszcze, czy cieniutki tomik. Na raz widzimy tylko jedną stronę, a wyszukując jakiś fragment nie czujemy, jak daleko się cofnęliśmy lub poszliśmy naprzód. Najczęściej przesuwamy wzrok z góry do dołu, a progres w czytaniu możemy zobaczyć tylko na pasku postępu. Trudno nam już będzie powiedzieć, gdzie w książce znajdował się konkretny fragment historii.

Przekłada się to znacząco na możliwość rozumienia czytanego tekstu i możliwość utrzymania uwagi podczas czytania, a więc w efekcie na zapamiętywanie tego, co przeczytaliśmy. Badania sugerują, że w przypadku tekstów w formie elektronicznej, a szczególnie skomplikowanych, naukowych publikacji, gorzej radzimy sobie z ich przyswajaniem. Jednocześnie, łatwiej zyskujemy ogólny ogląd czytanego tekstu, ponieważ przyzwyczailiśmy się do szybkiego skanowania tytułów, nagłówków i wyróżnionych fragmentów. A więc, coś zyskujemy, a coś tracimy.

4. Dzięki internetowi możemy dłużej zachować młodość swojego mózgu
Używanie internetu wśród osób już powyżej 55 roku życia pozwala stymulować i poprawiać funkcjonowanie kluczowych ośrodków w mózgu odpowiedzialnych za takie funkcje jak podejmowanie decyzji, wnioskowanie, funkcje językowe, pamięć i wiele innych - przekonują naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego.

Starzejący się mózg zmienia swoją strukturę i stopniowo traci swoją funkcjonalność. Dotychczas psychologowie i lekarze rekomendowali seniorom tradycyjne metody pozwalające zachować funkcje poznawcze na wysokim poziomie, takie jak rozwiązywanie krzyżówek i sudoku, granie w gry. Okazuje się, że nieocenioną pomocą może stać się komputer i internet.

Badacze udowodnili za pomocą funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI), że samo czytanie na ekranie oraz korzystanie z wyszukiwarki uaktywnia mózg. Rezonans magnetyczny rejestruje zmiany w czynności komórek nerwowych, pozwalając na obrazowanie aktywności mózgu. Najmniejszą jednostką, dzięki której można zaobserwować aktywność mózgu jest woksel - u osób, które wcześniej używały internetu, aktywność mózgów podczas przeglądania internetu osiągała średnio 21,7 wokselów. Osoby, które nie miały doświadczenia z internetem osiągały średnio tylko 8.6 wokselów.

Badacze tłumaczą to zjawisko niezwykłą złożonością internetu - samo przeglądanie stron wymaga ciągłego podejmowania decyzji, w co kliknąć, aby dowiedzieć się jak najwięcej, w którą stronę skierować swoje następne kroki. Wielość możliwości stymuluje mózg i pomaga mu nie tylko zachować elastyczność, ale też stale się rozwijać, również w starszym wieku.

5. Umiemy znaleźć informacje, trudniej nam je ocenić
Dzięki internetowi jesteśmy coraz lepsi w wyszukiwaniu informacji, lepiej pamiętamy, gdzie możemy znaleźć konkretną informację, niż pamiętamy ją samą (zobacz punkt 2). Wydaje się, że energia, która kiedyś była pożytkowana na zapamiętywanie faktów obecnie przekierowywana jest na zapamiętanie, jak je odnaleźć. Inną sprawą jest to, czy w oceanie najróżniejszych informacji, jakie oferuje nam internet, potrafimy znaleźć te, które są wartościowe i wiarygodne. Otóż z tym nasz mózg nie radzi sobie najlepiej. To raczej nasze impulsy biorą górę.

Ludzie lubią myśleć o sobie jako o istotach racjonalnych, ale prawda jest taka, że większość podejmowanych przez nas decyzji to skutek emocji, a konkretniej wbudowanego w nas pragnienia uzyskania łatwej odpowiedzi i bycia częścią większej całości. Nasz mózg jest zaprogramowany na oszczędzanie energii, więc jeśli coś można uzyskać szybciej i mniejszym kosztem – czyli pójść na skróty, uznajemy to za dobre rozwiązanie. Kiedyś taka postawa zwiększała szanse na przeżycie – widząc zwierzę z dużymi zębami nie dociekaliśmy, jaki to gatunek, tylko braliśmy nogi za pas. W obecnych czasach naraża nas ona na uleganie nieprawdziwym informacjom. Lubimy też mieć poglądy podobne do grupy, z którą najbardziej się identyfikujemy. Taka postawa zapewnia nam wsparcie i ochronę grupy – jeśli podzielamy podobne poglądy czujemy się silniejsi i bardziej kompetentni.

W praktyce, jeśli to, na co natykamy się w internecie jest spójne z poglądami, jakie podzielamy z grupą przyjaciół i znajomych, uznajemy to za prawdę, jeśli widzieliśmy coś wcześniej, również mamy tendencję do uznania tego za prawdę. Natomiast wiadomość sprzeczna z naszymi poglądami nie ma łatwej drogi. Można powiedzieć, że specyfika funkcjonowania naszego mózgu, która przez wieki pozwalała nam przetrwać, w erze nadmiaru (niekoniecznie prawdziwych) informacji, ciągle zastawia na nas pułapki.

6. Uzależniamy się od lajków
Nasz mózg silnie reaguje na pozytywne wzmocnienia - wiemy to nie od dziś. Jednak poziom aktywności mózgu na polubienia w mediach społecznościowych zaskoczył nawet naukowców. U badanych nastolatków układ nagrody, czyli struktura odpowiedzialna za odczuwanie przyjemności uaktywnia się na widok lajków pod własnymi zdjęciami z siłą podobną do stanu zakochania.

Więcej informacji na ten temat znajdziesz na naszym blogu w artykule „Wpływ mediów społecznościowych na mózg nastolatków”

Internet zrewolucjonizował nasze życie. Niezliczona ilość rzeczy stała się prostsza i mniej wymagająca. Niezależnie od tego, gdzie mieszkamy, możemy poczuć się obywatelami świata. Internet to również kopalnia pomysłów, która pobudza naszą własną ciekawość i kreatywność. Jednocześnie, nasz mózg nie zawsze nadąża za tak szybkim tempem zmian technologicznych. Warto więc, w natłoku codziennych zajęć znaleźć czas dla własnego mózgu: zająć się jedną rzeczą na raz, sięgnąć po książkę w papierowym wydaniu, zatrzymać się na chwilę, zanim polubimy niesprawdzoną wiadomość, i przede wszystkim, odpocząć od mediów społecznościowych. Nasz mózg z pewnością nam podziękuje.

Źródła:

  1. Ophir, E., Nass, C., Wagned, A. D. (2009). Cognitive control in media multitaskers. Proceedings of the National Academy of Sciences of the United States of America, 106 (37), s. 15583-15587 [online: https://www.pnas.org/content/106/37/15583]
    [online: https://news.stanford.edu/2009/08/24/multitask-research-study-082409/

  2. Sparrow, B., Liu, J., Wegner, D. M. (2011). Google Effects on Memory: Cognitive Consequences of Having Information at Our Fingertips. Science, Vol. 333, I. 6043, 776-778
    [online: http://science.sciencemag.org/content/333/6043/776/tab-pdf]
    Google wpływa na naszą pamięć
    [online: http://historiaimedia.org/2011/08/11/google-wplywa-na-nasza-pamiec/index.html]

Google’s Effects on Memory [online: https://youtu.be/7R2jE7VAzC8]

  1. The Reading Brain in the Digital Age: The Science of Paper versus Screens
    [online: https://www.scientificamerican.com/article/reading-paper-screens/]

The Effects of Digital Technology on Reading
[online: https://www.psychologytoday.com/us/blog/your-childs-brain-and-behavior/201701/the-effects-digital-technology-reading]

Lustro, książka i mózg, czyli neurobiologia czytania
[online: http://booknieci.pl/lustro-ksiazka-i-mozg-kilka-slow-o-neurobiologii-czytania/]

  1. Small, G. W., Moody, T. D., Siddarth, p., Bookheimer, S. Y. (2009). Your Brain on Google: Patterns of Cerebral Activation during Internet Searching. American Journal of Geriatric Psychiatry, Vol. 17, I. 2, 116-126
    [online: https://www.ajgponline.org/article/S1064-7481(12)60731-3/fulltext]

  2. Sparrow, B., Liu, J., Wegner, D. M. (2011). Google Effects on Memory: Cognitive Consequences of Having Information at Our Fingertips. Science, Vol. 333, I. 6043, 776-778
    [online: http://science.sciencemag.org/content/333/6043/776/tab-pdf]

Kahan, D. M. (2017). Misconceptions, Misinformation, and the Logic of Identity-Protective Cognition. Cultural Cognition Project Working Paper Series, nr 164; Yale Law School, Public Law Research Paper, nr 605; Yale Law & Economics Research Paper, nr 575.
[online: https://papers.ssrn.com/sol3/papers.cfm?abstract_id=2973067]

  1. Sherman, L., E., Payton, A., A., Hernandez, L., M. i in. (2016). The power of the like in adolescence. Effects of peer influence on neural and behavioral responses to social media. Psychological Science, 27(7), 1027-1035 [online: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27247125]

Hejt nasz powszedni

„Słowo hejt coraz częściej jest używane nie tylko w kontekście Internetu (i nie tylko w mediach, które je wręcz promują)? Mam wrażenie, że robi przy tym ‘piorunującą karierę’. Jak jest z tym hejtem?” – pytał internauta na stronie słownika języka polskiego (sjp.pwn.pl)
+

W imieniu poradni językowej odpowiadała Katarzyna Kłosińska (UW): „Hejt (z ang. hate ‘nienawiść’) oznacza nieprzychylne, deprecjonujące, dyskredytujące, nienawistne treści na czyjś temat zamieszczane w internecie. Pojęcie to jest bardzo szerokie, ale można uznać, że odnosi się do takich treści, których zadaniem jest jedynie zdyskredytowanie kogoś, nie zaś wyrażenie swojego (nawet krytycznego) zdania w konstruktywnej dyskusji. Od jakiegoś czasu zaczyna się mówić o hejcie w odniesieniu do wypowiedzi formułowanych poza Internetem, np. w rozmowie twarzą w twarz. Centrum znaczeniowe tego słowa tworzy jednak nie medium, w którym taka wypowiedź się pojawia, lecz to, jakie treści ona niesie”1.

Te treści w ostatnich latach są coraz bardziej brutalne. Słowa raniące, mające na celu poniżenie adwersarza, odebranie mu godności, zniszczenie w oczach opinii środowiska, a nawet szerszej społeczności (grupy towarzyskiej, szkolnej, czy wręcz opinii publicznej), stały się - niestety - naszą codziennością.

Ostatnia tragedia w Gdańsku znowu pobudziła dyskusję, czy mowa nienawiści w internecie i w mediach, przekłada się na przemoc w świecie realnym.

„Polityczna polaryzacja w Polsce - jak bardzo jesteśmy podzieleni”2 - to raport z badań Pauliny Górskiej, opublikowany niedawno przez Centrum Badań nad Uprzedzeniami przy wydziale psychologii Uniwersytetu Warszawskiego, potwierdza niechęć Polaków do współobywateli, którzy mają odmienne poglądy.

Jeśli dorośli, dojrzali ludzie słabo radzą sobie z emocjami, agresją, frustracją, to co myśleć o sytuacji, w której znajduje się młodzież? Zwłaszcza jeśli zdamy sobie sprawę, że (jak czytamy w badaniu „Nastolatki 3.0” z 2017 r.), „…młode pokolenie zostało ‘opuszczone’ przez dorosłych w przestrzeni wirtualnej. Współczesny nastolatek-internauta poznaje Internet (z jego treściami i interakcjami), w sposób niekontrolowany i nieuporządkowany. Treści, z którymi się tam spotyka, nie są przez jego rodziców i nauczycieli obserwowane i filtrowane”3.
Większość młodych użytkowników internetu spotkała się z pornografią, z naruszeniem swojej prywatności i godności, z hejtem.

Przemoc słowna w internecie ma wiele przyczyn. Jedną z nich jest subiektywne poczucie anonimowości. Przemocy słownej w sieci sprzyja także psychologiczna łatwość poniżania osoby, polegająca na braku potrzeby bezpośredniej konfrontacji z ofiarą przemocy. Niemniej jednak, jak pokazują badania, krąg interakcji internetowych nastolatków jest w pewnym zakresie współbieżny z interakcjami bezpośrednimi. Agresja w internecie nie jest zachowaniem odizolowanym od postaw społecznych przejawianych w życiu realnym, lecz jest jej konsekwencją…

Jak przeciwdziałać hejtowaniu w sieci? Co mają robić ofiary? Co mogą zrobić ich bliscy, wychowawcy, nauczyciele?

  • Ustal jasne zasady zachowania się w klasie i w sieci. Ucz swoich uczniów, jak okazywać szacunek i tolerancję wobec innych osób.

  • Modeluj zachowanie uczniów własnym przykładem. Pokazuj im, jak należy komunikować się z innymi osobami, w szczególności tymi, którzy mają inne poglądy czy postawy i promuj prospołeczne postawy, które wzmacniają porozumienie między ludźmi. Jasno wyrażaj swój sprzeciw wobec hejtu.

  • Zachęć uczniów do reagowania w sytuacji hejtu. Gdy widzicie hejt online, zostawcie pozytywny komentarz, wesprzyjcie osobę atakowaną i przerwijcie falę nienawiści. Zgłoście hejt i mowę nienawiści administratorowi portalu.

  • Ucz krytycznego myślenia i odpowiedzialnego korzystania z mediów. Uświadamiaj swoim uczniom siłę języka, kształtuj poczucie odpowiedzialności za wypowiedziane słowa.

  • Wykorzystuj każdą sytuację do edukacji. Jeśli twoi uczniowie zetknęli się z hejtem i mową nienawiści, zachęć ich do dyskusji i dzielenia się swoimi przemyśleniami. Wspólnie zastanówcie się nad tym, jakie były intencje sprawcy, porozmawiajcie o tym, co czują ofiary takiego postępowania, podyskutujcie o tym, jakie zachowania są dopuszczalne, a jakie nie.

  • Rozwijaj empatię. Stwórz młodzieży jak najwięcej okazji do poznawania osób z innych kultur, o innych tożsamościach i sposobach życia.

Święta to czas prezentów

Święta to czas prezentów, a zarazem wielkich rozterek rodziców. Czy być 100-procentowym świętym Mikołajem i spełnić wszystkie marzenia dziecka, czy na zimno zanalizować list do św. Mikołaja? Czy kupować elektroniczne gadżety? A co z koszmarnie drogimi brzydactwami reklamowanymi w telewizji? Jakie założenia przyjąć zanim się pójdzie do sklepu?
+
Czy sprawić radość swojemu dziecku? Oczywiście.
Czy kupić wszystkie drogie gadżety, którymi się fascynuje? Nie.
Oto pięć zasad, które pozwolą każdemu rodzicowi poruszać się na kruchym, przedświątecznym lodzie.
  1. To ty określasz reguły gry.
    Nawet jeśli łamie ci to serce, możesz powiedzieć „nie” prośbom z listu do św. Mikołaja. Możesz też na nie przystać. Pamiętaj jednak, że to nie dziecko decyduje o zakupie prezentu, ale rodzic.
  2. Wyjaśnij młodej osobie swoją decyzję.
    Jeśli dziecko jest starsze, nie wierzy w św. Mikołaja i zgłasza reklamacje w stosunku do otrzymanych prezentów, wyjaśnij mu swoją motywację. Nie chodzi o to, abyś się usprawiedliwiał, ale otwarcie porozmawiał z dzieckiem i przedstawił rzeczowe argumenty.
  3. Bądź konsekwentny.
    Jeśli jakaś zabawka nigdy nie przestąpiła progu twojego domu, bo jako rodzic, uważasz, że jest sprzeczna z ideami, wedle których wychowujesz dziecko, święta nie są powodem, by zmieniać zdanie. Tutaj też pewnie konieczne będzie wyjaśnienie, dlaczego ten prezent nie mógł znaleźć się pod choinką i z jakiego powodu nie trafił do twojej torby (lub do sań św. Mikołaja

Tajemnicze pokolenie Z, czyli, co nastolatki martwi w sieci?

Nękanie w sieci dotyka większość z nas. Cyberprzemoc w mediach społecznościowych to problem - uważa tak 90% badanych młodych ludzi - a dwie trzecie sądzi, że to główny problem nastolatki w sieci. Prawie 60% z nich przyznaje, że spotkała się z jakąś formą nękania w internecie.
+
Najczęściej wymieniają obraźliwe wyzwiska (42% i rozpowszechnianie nieprawdziwych pogłosek na ich temat (32%). Jeden na czterech nastolatków otrzymuje niechciane zdjęcia, a co piąty spotka się z uporczywym kontrolowaniem i wypytywaniem ze strony innych osób. Prawie co piątemu grożono w sieci.

Cyberprzemoc jednakowo dotyka dziewczęta i chłopców - dwie trzecie z nich doświadczyło co najmniej sześciu jej przejawów. Dziewczęta częściej jednak spotykały się z rozpowszechnianiem nieprawdziwych i obraźliwych plotek na ich temat i otrzymywały niechciane zdjęcia. Częściej też doświadczały kilku różnych form cyberprzemocy (15% dziewcząt vs. 6% chłopców)1.



Życie bez internetu? Nie mam mowy!
Nastolatki martwią się tym, że nowe technologie zajmują zbyt wiele przestrzeni w ich życiu. Ponad połowa młodych ludzi przyznaje, że spędza przed ekranem smartfona za dużo godzin. 40% z nich ocenia, że zbyt dużo czasu poświęca mediom społecznościowym, a jedna czwarta uważa, że gra zbyt wiele2.

„Myślę, że największą przeszkodą dla  mojego pokolenia jest trudność w oderwaniu się od elektroniki. Nastolatki są od niej bardzo uzależnione” (15-latek)3.

„Nie jesteśmy obecni w swoim życiu ponieważ za dużo energii poświęcamy naszym smartfonom i mediom społecznościowym” (19-latek)3.

Ponad połowa młodych ludzi deklaruje, że próbowała ograniczyć używanie telefonu komórkowego (52%), rzadziej zaglądać na profile w mediach społecznościowych (57%) i ograniczyć czas przeznaczony na granie online (58%)2.

Nastolatki przyznają, że smartfon angażuje je w znaczny sposób. 44% często sprawdza wiadomości
i powiadomienia zaraz po przebudzeniu, 14% uważa, że często rozprasza się podczas rozmowy twarzą w twarz ponieważ jednocześnie używa smartfona, a niespełna jeden na dziesięciu nastolatków nie może się skoncentrować na lekcji ponieważ zagląda stale do smartfona2.

“Nastolatki chętniej zajmą się swoim telefonem, niż pracą domową - to znacznie prostsze. To bardzo rozprasza” (17-latek)4.

Zapytani o emocje, jakie towarzyszą im kiedy nie mają przy sobie smartfona młodzi ludzie wskazali szereg stanów, głównie negatywnych - najczęściej jako pierwszy wymieniając lęk (49% dziewcząt vs 35 % chłopców). Mówili również o poczuciu samotności (32% dziewcząt vs. 20% chłopców) i przygnębieniu (28% dziewcząt vs 20% chłopców). Pojawiły się również pozytywne stany - ulgi i szczęścia (ok. 17%)2.
Infografiki w wersji pdf można pobrać z zakładki INFOGRAFIKI

Źródła:
1 Pew Research Center 2018, A Majority of Teens Have Experienced Some Form of Cyberbullying [online: http://www.pewinternet.org/2018/09/27/a-majority-of-teens-have-experienced-some-form-of-cyberbullying/, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]

2 Pew Research Center 2018, How Teens and Parents Navigate Screen Time and Device Distractions [online: http://www.pewinternet.org/2018/08/22/how-teens-and-parents-navigate-screen-time-and-device-distractions/, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]

3 Raport Business Insider Survey [online: https://amp-businessinsider-com.cdn.ampproject.org/c/s/amp.businessinsider.com/teens-gen-z-generation-z-what-teens-are-like-2018-6, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]

4 Raport Teens, Social Media & Technology 2018 [online: http://www.pewinternet.org/2018/05/31/teens-social-media-technology-2018/, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]
 

Tajemnicze pokolenie Z w sieci, czyli, jak to jest być nastolatkiem w 2018 roku

Ośrodek badawczy Pew Research Center oraz Business Insider przeprowadziły obszerne wywiady z amerykańskimi nastolatkami, pytając, jak to jest być nastolatkiem w 2018 roku. Wyniki badań kreślą spójny i intrygujący obraz młodego pokolenia.
+
Badacze zwrócili uwagę na pokolenie Z, czyli nastolatki urodzone po 1997 roku (badania objęły młodzież w wieku 13-19 lat). To specyficzne pokolenie. Nie zna świata bez nowych technologii, jest zanurzone w cyfrowej rzeczywistości. Sami młodzi ludzie przyznają, że większość czasu są online. Czy rzeczywiście cały ich świat mieści się w smartfonie?

Przede wszystkim widzą oni, że świat w którym żyją, jest zupełnie inny, niż rzeczywistość ich nieco starszych kolegów i koleżanek:

 „Wszystko w naszym pokoleniu dzieje się natychmiast. Ponieważ wychowaliśmy się w rzeczywistości, w której wiadomości przesyła się w mgnieniu oka, jesteśmy mniej cierpliwi niż inne pokolenia – przyzwyczailiśmy się do natychmiastowej gratyfikacji. Ale jesteśmy też bardzo zdeterminowani, aby udowodnić, że potrafimy wykorzystać technologię i sposoby komunikacji jakie znamy do dokonania zmiany – niezależnie od tego, czego spodziewają się po nas dorośli” (15-latek)1.

Ale też krytycznie oceniają również własne umiejętności:
„Największą trudnością są umiejętności interpersonalne, zdolność do porozmawiania twarzą w twarz z drugim człowiekiem” (18-latek)1.

Jak więc wygląda świat nastolatków z pokolenia Z w 2018 roku? Jak używają nowych technologii, co myślą
o mediach społecznościowych, jakie mają problemy w sieci, co ich niepokoi? Oto, co mówią sami o sobie:

Internet nie wypełnił całego naszego życia
Nastolatki podkreślają, że swój wolny czas spędzają przede wszystkim na różnego rodzaju zajęciach dodatkowych, a nie w internecie (26%). Jeden na sześciu nastolatków wskazuje, że w równym stopniu dzieli swój wolny czas pomiędzy rodzinę, przyjaciół i internet. Tyle samo angażuje się w sport. Tylko 6% deklaruje, że w wolnym czasie gra w gry komputerowe.


Zmienił jednak sposób, w jaki ze sobą rozmawiamy
„Jesteśmy pierwszym pokoleniem, które przez całe życie ma dostęp do smartfona. Komunikujemy się za pomocą mediów społecznościowych i sms-ów, co zmienia dynamikę komunikacji” (19-latek)1.

Nastolatki rozmawiają ze sobą głównie poprzez serwisy społecznościowe i coraz częściej za pomocą obrazów. Wśród młodych stale rośnie popularność mediów opartych przede wszystkim na przekazie wizualnym (zdjęcia, filmy, streaming). Młodzież porusza się pomiędzy pięcioma głównymi platformami: YouTube (85%), Instagramem (72%), Snapchatem (69%) i Facebookiem (51%) i Twitterem (32%). Zapytani o to, z jakich korzystają, najczęściej wskazują Snapchata i YouTube (nieco ponad 30%), a 15% Instagrama. Choć ponad 50% młodych używa Facebooka, to jako najczęściej używany serwis wskazuje go już tylko 10% nastolatków2.

„Lubię Instagrama, uważam, że obraz mówi więcej niż słowa” (17-latek)1.


Wiedza o świecie? Czerpiemy ją z mediów społecznościowych!
„Wierzę, że współczesne nastolatki są z założenia takie same jak wcześniej, choć oczywiste jest to, że mamy możliwość pozyskiwania informacji z dużo większej ilości źródeł i wyrażać siebie na dużo więcej sposobów, niż wcześniej” (17-latek).

Rzeczywiście, rozwój nowych technologii daje młodym ludziom prawie nieograniczone możliwości poszukiwania wiedzy. Cóż z tego, skoro ponad 60% nastolatków jako główne źródło wiedzy wskazuje  media społecznościowe.

„Lubię Twittera ponieważ w ten sposób trzymam rękę na pulsie i wiem co dzieje się na świecie” (17-latek)1.

Tylko 14% deklaruje, że czyta gazety (online i offline). Mniej więcej co dziesiąty w ogóle nie zawraca sobie głowy newsami1.


Centrum rozrywki mieści się w smartfonie
Tylko 2% młodych ludzi wskazało telewizję jako główne źródło rozrywki, choć jeden na trzech przyznaje,
że nadal ogląda telewizję godzinę lub nieco mniej niż godzinę dziennie. Jednakże nastolatkom nie chodzi tylko
o mobilność i dostępność rozrywki w dowolnej chwili, jaką daje smartfon. Przede wszystkim chcą mieć wybór - personalizować treści, które oglądają (ponad 60% woli oglądać programy, filmy i seriale poprzez platformy streamingowe niż w telewizji - jeśli tylko mają taką możliwość). Bardzo istotna jest też dla nich możliwość nawiązywania interakcji z autorami ulubionych programów (30% nastolatków wybiera serwis YouTube).
Nie interesuje ich już bierne konsumowanie przekazywanych im treści. W swoich wypowiedziach podkreślają,
że najważniejsza jest swoboda dostępu, wybór tylko tych materiałów, które są dla nich interesujące oraz aktualność i żywość treści dostępnych online.

„Możesz wybrać co i kiedy chcesz oglądać” (14-latek)1.
„Ludzie mogą publikować filmy niezależnie od tego, gdzie są i są zabawni” (15-latek)1.
„YouTube ma wiele materiałów, którzy autorzy tworzą aby bawić swoich fanów, z grami i animacjami na temat ich życia - to jest coś prawdziwego, czego nie ma w TV”  (14-latek)1.

Gry online to najpopularniejsza rozrywka młodzieży. Trzy na cztery dziewczyny  i ponad 90% chłopców przyznaje, że gra w gry komputerowe, coraz częściej używając do tego smartfona2.
Zaniepokojonym dorosłym, którzy alarmują, że młodzi ludzie spędzają przed ekranem smartfona przeciętnie pięć godzin dziennie1, nastolatki mogłyby odpowiedzieć przekornie - to dokładnie tyle samo czasu, ile dorośli Amerykanie poświęcają na oglądanie telewizji (5 godzin i 40 min.)3.

Jak oceniamy media społecznościowe? Nie jest to takie oczywiste…
Prawie połowa nastolatków uważa media społecznościowe za raczej neutralne, nie mające ani szczególnie pozytywnego, ani negatywnego wpływu na ich życie (45%). Nie znaczy to jednak, że młodzież nie ma zdania na temat medium, którego powszechnie używa2.

Często media społecznościowe są postrzegane przez młodych jako prosty sposób na nudę:

„Są zabawne i zawsze znajdę w nich coś dla siebie, kiedy się nudzę” (16-latek)1.   
 „Przeglądam (co się dzieje w mediach społecznościowych) i dzięki temu się nie nudzę” (18-latek)1.

Co trzeci nastolatek sądzi, że media społecznościowe pełnia pozytywna rolę w ich życiu. Młodzi ludzie na pierwszym miejscu stawiają możliwość nawiązania kontaktu i utrzymywania bliskich relacji z rodziną (40%),
z osobami o podobnych zainteresowaniach (15%), ale również otrzymywania wsparcia (5%). Media społecznościowe wnoszę nową jakość w proces budowania i podtrzymywania relacji, znoszą granice i są oknem na świat2:

„Media społecznościowe pomagają czuć się mniej samotnym. Tworzą przestrzeń, w której ludzie mogą tworzyć relacje” (15-latka).
„Myślę, że media społecznościowe mają pozytywny wpływ ponieważ pozwalają porozmawiać z rodziną, która jest daleko” (14-latka).
„Pozwalają nam się swobodnie komunikować i widzieć, co robią inni. Daje nam to głos, który może dotrzeć do wielu ludzi” (15-latek).

Młodzi  ludzie doceniają również łatwość poszukiwania informacji (16%) i uczenia się (4%). To miejsce do zabawy (9%) i wyrażanie siebie (4%).

“Moja mama musiała jechać do biblioteki, żeby zdobyć to, co ja mam cały czas pod ręką. Często mi o tym przypomina” (14-latka).

“W mediach społecznościowych jest wiele rzeczy stworzonych tylko po to, żeby dawać radość” (17-latek).
Co czwarty nastolatek widzi jednak w mediach społecznościowych więcej negatywów niż pozytywów. Młodzi ludzie jako główną przyczynę tej krytycznej oceny wskazują cyberbullying w sieci (27%)2.

„Media społecznościowe zapewniają większą publiczność, która angażuje się w hejt i poniżanie siebie nawzajem” (13-latek).

Kolejną, bardzo ważną dla nastolatków kwestią, która zaważa w znacznym stopniu na negatywnej ocenie mediów społecznościowych, jest poczucie życia w upiększonym i wystylizowanym lecz fikcyjnym świecie idealnych profili. Młodzi ludzie zdają sobie sprawę z konsekwencji, jakie niesie ze sobą stały kontakt
z nierzeczywistymi i niemożliwymi do naśladowania wzorami, jakie rozpowszechniają media społecznościowe. Nastolatki uważają, że przyczyniają się one do tworzenia nierealistycznego obrazu życia innych ludzi (15%)
i nasilaniu presji rówieśniczej (12%)2.

„Przekazują fałszywy obraz życia innych ludzi. Przez to czasami czuję, że ich życie jest perfekcyjne, chociaż wcale takie nie jest” (15-latka).

„Nastolatki są obsesyjnie zaabsorbowane swoim wizerunkiem w mediach społecznościowych i tym, co dzieje się u celebrytów = bardziej niż tym, co dzieje się w realnym życiu” (17-latek)1.

Prawie co piąty młody człowiek uważa też, że powszechność mediów społecznościowych przyczynia się do utraty jakości relacji i osobistego kontaktu.

„Ludziom trudniej jest nawiązywać kontakty, ponieważ przyzwyczaili się do braku osobistego kontaktu”
 (15-latka).



Infografiki w wersji pdf można pobrać z zakładki INFOGRAFIKI

Źródła:
Raport Business Insider Survey [online: https://amp-businessinsider-com.cdn.ampproject.org/c/s/amp.businessinsider.com/teens-gen-z-generation-z-what-teens-are-like-2018-6, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]
2Raport Teens, Social Media & Technology 2018 [online: http://www.pewinternet.org/2018/05/31/teens-social-media-technology-2018/, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]
 3The Total Audience Report [online: http://www.nielsen.com/us/en/insights/reports/2016/the-total-audience-report-q1-2016.html, dostęp z dn. 26.11.2018 r.]

 
Podstrony: 1 2 3 4 »

Newsletter

Zapisz się do naszej listy subskrypcyjnej



do góry Menu Strony

Newsletter

Zapisz się do naszej listy subskrypcyjnej

DROGI UŻYTKOWNIKU,

Przechodząc do serwisu poprzez kliknięcie odnośnika „Zgadzam się” wyrażasz zgodę na przetwarzanie przez nas Twoich danych osobowych.

POLITYKA COOKIES

Pliki cookies

Gdy korzystasz z naszych serwisów, gromadzimy informacje o Twojej wizycie i sposobie poruszania się w naszych serwisach. W tym celu stosujemy pliki cookies. Plik cookies zawiera dane informatyczne, które są umieszczone w Twoim urządzeniu końcowym - przeglądarce internetowej, z której korzystasz.

Pliki cookies używane w naszych serwisach wykorzystywane są między innymi do bieżącej optymalizacji serwisów oraz ułatwiania Twojego z nich korzystania. Niektóre funkcjonalności dostępne w naszych serwisach mogą nie działać, jeżeli nie wyrazisz zgody na instalowanie plików cookies.

Instalowanie plików cookies lub uzyskiwanie do nich dostępu nie powoduje zmian w Twoim urządzeniu ani w oprogramowaniu zainstalowanym na tym urządzeniu.

Stosujemy dwa rodzaje plików cookies: sesyjne i trwałe. Pliki sesyjne wygasają po zakończonej sesji, której czas trwania i dokładne parametry wygaśnięcia określa używana przez Ciebie przeglądarka internetowa oraz nasze systemy analityczne. Trwałe pliki cookies nie są kasowane w momencie zamknięcia okna przeglądarki, głównie po to, by informacje o dokonanych wyborach nie zostały utracone. Pliki cookies aktywne długookresowo wykorzystywane są, aby pomóc nam wspierać komfort korzystania z naszych serwisów, w zależności od tego czy dochodzi do nowych, czy do ponownych odwiedzin serwisu.


 

Do czego wykorzystujemy pliki cookies?

Pliki cookies wykorzystywane są w celach statystycznych oraz aby usprawnić działanie serwisów i zwiększyć komfort z nich korzystania, m.in:

  • pozwalają sprawdzić jak często odwiedzane są poszczególne strony serwisów - dane te wykorzystujemy do optymalizacji serwisów pod kątem odwiedzających;

  • umożliwiają rozpoznanie rodzaju Twojego urządzenia, dzięki czemu możemy lepiej dopasować sposób i format prezentowania treści oraz funkcjonalności serwisów;

  • poprawiają wydajność i efektywność serwisów dla korzystających.


 

W jaki sposób możesz nie wyrazić zgody na instalowanie plików cookies za pomocą ustawień przeglądarki?

Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim urządzeniu, możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki w zakresie instalowania plików cookies. W każdej chwili możesz też usunąć z pamięci swojego urządzenia pliki cookies zapisane w trakcie przeglądania naszych serwisów. Pamiętaj jednak, że ograniczenia w stosowaniu plików cookies mogą utrudnić lub uniemożliwić korzystanie z tych serwisów.
 

Wykorzystywane narzędzia firm trzecich

Niektóre pliki cookies są tworzone przez podmiot, z usług których korzystamy, np.

  • Google Inc.
    W naszych serwisach wykorzystujemy narzędzie Google Analytics do analizy ruchu na stronie internetowej oraz aktywności dotyczących jej przeglądania. Wykorzystujemy je w szczególności do celów statystycznych, aby sprawdzić jak często odwiedzane są poszczególne serwisy. Dane te wykorzystujemy również do optymalizacji i rozwoju serwisów. Więcej informacji na temat narzędzia Google Analytics znajdziesz na stronie: https://policies.google.com/technologies/cookies

  • Facebook
    Więcej informacji o zasadach plików cookies możesz znaleźć na:
    https://pl-pl.facebook.com/policies/cookies/

  • Youtube
    Więcej informacji o zasadach plików cookies możesz znaleźć na:
    https://policies.google.com/privacy?hl=pl&gl=pl


Podstawowe cookies są niezbędne aby strona mogła działać prawidłowo. Cookies funkcjonalne wykorzystujemy do analizowania wizyt na stronie internetowej. Pomoże nam to zrozumieć, jak często odwiedzane są poszczególne serwisy oraz pozwoli optymalizować i rozwijać stronę.